Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śląsk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śląsk. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 czerwca 2015

Na Śląsku, O Śląsku, Po Śląsku




Radio Piekary - Jedna z najbardziej znanych rozgłośni radiowych na Śląsku. Słuchana przez tysiące ludzi w całej aglomeracji śląskiej. Według raportu Radio Track MillwardBrown SMG/KRC za okres grudzień – luty 2010/2011 przygotowanego dla portalu Wirtualnemedia.pl, Radio Piekary było drugie w rankingu najpopularniejszych stacji radiowych w aglomeracji górnośląskiej, z wynikiem 10,04% udziału w rynku. Jest oszałamiający wynik jak na stację regionalną. 


Radio jest nastawione głównie na podawanie informacji lokalnych ale zajmuje się także sprawami ogólnokrajowymi. W ramówce można zobaczyć wiele audycji publicystycznych czy wręcz kabaretowych. Prowadzący bardzo często komentują bieżące sprawy używając gwary śląskiej - co często bywa zabawne.


Pierwszy Radioklub w Piekarach założono już w 1926 roku. Przez te wszystkie lata krótkofalowcy działali bardzo prężnie. Z inicjatywy działających w Radioklubie: Gintera Kupki, Janusza Dodolskiego i Stanisława Prokopa, w 1994 roku uruchomiono eksperymentalne radio, nadające program w zakresie fal ultrakrótkich. Dzięki poparciu Zarządu Miasta i Rady Miejskiej wystąpiono o przyznanie koncesji dla Radia Piekary. W wyniku starań formalno-prawnych i organizacyjnych natychmiast po otrzymaniu koncesji (16 października 1996), w dniu 17 października 1996 roku o godz. 15.15 radio rozpoczęło nadawanie regularnych programów. Powstanie tak znanego radia w tak małej miejscowości można uznać za bardzo duży sukces. Piekary Śląskie są niewielkim miastem w aglomeracji śląskiej leżące między Radzionkowem, Tarnowskimi Górami a Bytomiem. Znane ze swojego sanktuarium - Bazyliki Najświętszej Marii Panny. Jednak w małej mieścinie powstało radio, które jest liderem na rynku rozgłośni lokalnych.


Nie wszystko jest jednak takie idealne w Radiu Piekary. Nawet gdyby podawało ono informacje tylko o życiu samej redakcji, byłoby czego posłuchać. Procesy, rewizje policji, kara w wysokości 100 tys. zł za piractwo, oskarżenia o nepotyzm, marnotrawstwo i o to, że radio jest tubą władzy. Publiczna wojna z ówczesnym radnym Krzysztofem Turzańskim, dzisiaj nowym wiceprezydentem, trwała długo. Przez prawie 19 lat grania nazbierało się sensacji, o których jednak na antenie ani słowa. Mimo szybko rozwijającej się konkurencji nadal istnieje ogromna popularność Radia Piekary, które wyprzedza wszelkie inne lokalne rozgłośnie w regionie. Miłość słuchaczy. Fenomen słuchalności. Nie przeszkadzają w tym oskarżenia o szmirowatą śląskość "hajmatową". Jak potoczą się losy radia po śląsku? Tylko czas pokaże.


piątek, 15 maja 2015

FAKTY I MITY O ŚLĄSKU

    WYNALAZCĄ KREMU NIVEA BYŁ ŚLĄZAK. FAKT


     Oscar Troplowitz był żydowskim chemikiem i farmaceutą z Gliwic, który fascynował się nauką. Stworzył nie tylko krem NIVEA, ale również plaster samoprzylepny i pastę do zębów w tubce.


    W KATOWICACH JEST RYNEK. MIT


Katowice cierpią na kompleks braku rynku, a wielu mieszkańców przejawia wręcz obsesję na jego punkcie. Jest to jedyne miasto wojewódzkie bez jako takiego rynku, ale przynajmniej lokalne władze mają co obiecywać wyborcom przed wyborami.


NA ŚLĄSKU MYJE SIĘ WĘGLEM. FAKT


Tu najprawdopodobniej zaskoczę nawet rdzennych Ślązaków. Po małym researchu znalazłam najprawdziwsze, czarne mydło z węgla sprzedawane na Śląsku. Dla wątpiących załączam link do sklepu i zdjęcie niezwykłego mydła ;)


ZE ŚLĄSKA POCHODZIŁO AŻ 12 NOBLISTÓW. FAKT


Niczym 12 apostołów, 12 noblistów ze śląska. Ośmiu pochodzących z Dolnego Śląska, a czterech z Górnego Śląska. W tym niezwykłym gronie znalazła się również jedna kobieta, która została wyróżniona z dziedziny fizyki, co jest dość dużą osobliwością ponieważ kobiety zasadniczo rzadko dostają Nobla z nauk ścisłych.


KAŻDY ŚLĄZAK TO PRACOWITY GÓRNIK. MIT



Jeśli chodzi o pracowitość Ślązaków to krążą na jej temat legendy, aczkolwiek mogę zapewnić, że żadne badania nie wykazały, że Ślązacy posiadają jakieś odmienne cechy jeśli chodzi o pracę niż reszta narodu. Zdarzają się tacy którym pracować się chce i tacy którym się nie chce. A górnicy? Oczywiście są istotnym elementem śląskiej tożsamości, ale Ślązacy świetnie realizują się również w innych zawodach.

piątek, 8 maja 2015

Śląskie tiramisu ;)

O czym mowa? Oczywiście o szpajzie, czyli klasycznym śląskim deserze! Bez niego nie może odbyć się żadna ważna rodzinna uroczystość. Chrzciny, komunia, wesele - bez szpajzy ani rusz. Jest pyszna, puszysta i lekka. 

Oto przepis na prostą, cytrynową szpajzę. Jest orzeźwiająca, w sam raz na ciepłe dni! 

Składniki:

4 jajka
6 łyżek cukru
sok z 1 cytryny
otarta skórka z cytryny
2 łyżeczki żelatyny

Przygotowanie: 

Do szklanki wsypujemy 2 łyżeczki żelatyny, zalewamy odrobiną wody i zostawiamy do namoczenia. Żółtka ucieramy z cukrem do białości. Dodajemy po łyżeczce sok z cytryny. Ubijamy białka na sztywną pianę. Do utartych żółtek dodajemy skórkę cytrynową i ubite białka. Szklankę z namoczoną żelatyną wstawiamy do garnka z gorącą wodą. Mieszamy do całkowitego rozpuszczenia żelatyny. Delikatnie wlewamy ją do masy i mieszamy. Gotową szpajzę rozlewamy do pucharków, studzimy i wstawiamy na godzinę do lodówki do całkowitego stężenia. 

Można ją przyozdobić śmietaną  i owocami.

Smacznego!



piątek, 17 kwietnia 2015

Śląskie zwyczaje!

  Ludzie, którzy pochodzą spoza Śląska kojarzą go głównie z obecną do dzisiaj śląską gwarą. Niewielu z nich zdaje sobie jak wiele ciekawych tradycji jest kultywowanych w tym regionie Polski, niektóre nawet do dziś! W dzisiejszym poście poznamy kilka z nich:

- !1 listopada, na dzień Świetęgo Marcina na Śląsku istniał zwyczaj pieczenia gęsi i wróżenia z niej pogody. Jeśłi mięso jest sine to będzie sroga zima. Gęś stanowi ważną część obrzędów nie tylko 11 lisopada. Wróży się z niej także w Andrzejki

- Pierwsza niedziela adwentu: zawieszanie w domu wieńca zrobionego ze świderka lub jedliny

- 4 grudnia, czyli dzień Świętej Barbary, patronki górników. Tego dnia Ślązacy spotykają się w odświętnych strojach i w akopaniamencie orkiestry udają się na nabożeństwo do Kościoła. Po mszy odbywa się poczęstunek i wspólna zabawa.


- Palenie lub topienie marzanny na koniec zimy. Obrzęd kończy się przyniesieniem do wsi ustrojonej choinki lub niedużego drzewka. W trakcie nie brakuje również śpiewów!




     A Wy jakie znacie śląskie zwyczaje?

piątek, 10 kwietnia 2015

ŃY MA GAŃBY GODAĆ PO ŚLUNSKU!

Gołdanie po ślunsku to żołdyn wstyd a przeciwnie- to je zaszczyt! Ślunsk to jedyn z nojbarzyj zamieszkałych regiunów Polski, kaj je wyjuntkowoł kultura a ślunski je jej najpopularniejszym elemyntym. Na tym blogu nie chcymy pisać o historii albo rozmyślać o tym czy ślunski to język abo yno dialekt. My chcymy pisać o Ślunsku niezwykłym, o jego tajemnicach, ciekawostkach, jedzyniu i humorze! Ale mogecie być spokojni- niektóre posty bydum tyż po polsku coby mogli je zrozumieć Ci, co po naszymu nie umium.

Ślunskoł gołdka je coraz to popularniejszoł a tera nawet zaczynoł podbijać wirtualny świat. Prócz takich portali jak klopsztanga albo gryfnie mogymy po ślunsku poczytać wikipedyjo a za niedugo nawet fejsbuk moge być nołsz!




Niedołwno internauci zaczyli akcja wysyłania briefów do administratorów fejsbuka. W tyn sposób chcielibymy wywalczyć ślonskoł wersja. Narazie je prawie 2,5 tysiunca popierajuncych akcyjoł ale to je za mało. Potrzebujymy 20 tys. podpisów pod takim briefem: 

"Prosimy o rozważenie wprowadzenia śląskiej wersji strony. To język mniejszości, stosowany w Polsce południowej i w północno-wschodniej części Republiki Czeskiej. Według ostatniego spisu powszechnego 509 000 osób używa tego języka. Śląski ma ten sam status co język fryzyjski, kataloński, galicyjski i kurdyjski, które są również obsługiwane przez witrynę."

To nie baje lekoł walka ale jus nawet firma Samsung wprowadziuła w swoich smartfunach opcja wyboru ślunskiego. Wszyściutkie aplikacje sum przetłumaczone na ślunski.


Źródło: innpoland.pl
Mumy nadzieja, że zbierymy tela podpisów coby my mogli swobodnie korzystać z fejsbuka i promować naszoł gołdka.

Trocha humoru na koniec:
- Łod dziś dzielymy sie robotóm - pado żóna do górnika. - Dziecko je nasze i roz ty go bydziesz kolebać, a roz jo.
We nocy żóna budzi mynża.
- Józef! Mały ryczy!
- To se pokoleb twoja połowa, a moja niych ryczy. 

A tera wsystkim życza jeszczy fajnego dnia i nojlypiyj to idźcie na plac, bo je tak ciepło, że szłoby się łopalać! :) 

Inny Ślunsk

Inny Ślunsk