Pokazywanie postów oznaczonych etykietą facebook. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą facebook. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 maja 2015

Śląski Facebook taki Gryfny :)

Region Górnego Śląska przez ostatnie dziesięć lat bardzo dobrze się rozwija. W samych Katowicach ta zamiana jest bardzo widoczna. Nowy dworzec PKP, wybudowana przy nim galeria, która jest najnowocześniejszym tego typu obiektem w Polsce, deptak przy Placu Wolności, to tylko nieliczne przykłady jak ten region dobrze prosperuje. Dlaczego więc nie rozpowszechniać dobrego wizerunku Śląska po całej Polsce i Europie? Znaleźli się ludzie, którzy dzięki temu, że mieszkają na Śląsku, wiedzą jak wykorzystać jego potencjał i zarobić lub zwiększyć popularność, która z czasem zostanie spieniężona.
Facebook pozwala korzystać ze swojej usługi w języku walijskim, kurdyjskim czy fryzyjskim. Dlaczego nie miałby pozwolić, aby korzystać z niego po śląsku? Autorzy inicjatywy „Śląski Facebook” zachęcają, aby ludzie promowali to wydarzenie i pomogli w utworzeniu śląskiej wersji Facebooka. Dużym plusem jest to, że firma Samsung wprowadziła śląską godkę jako pełnoprawny język obsługi telefonów. Dzięki takim inicjatywom, Śląsk nadąża za światem, a nie jest na szarym końcu w dziedzinach technologicznych i marketingowych. Podam kilka przykładów słów, jakimi posługiwała by się taka wersja Facebooka:

               1)    „Lubię to” – "przaja tymu”
               2)    „Znajomi” – „kamraty”
               3)    „zdjęcie profilowe” – „zadni bild”
               4)    „wydarzenie” – „przytriefiny”
               5)    „ulubione” – „wertowne”

Jest wiele neologizmów, które wymyślane są na potrzeby czasów, ale czy „mobilniok” nie brzmi przyjaźnie i zabawnie? Wystarczy wejść  do galerii w Katowicach i zobaczyć jak propagowany jest ten język. Warto popierać pomysł Śląskiego Facebooka, bo przyniesie on nam nie tylko korzyści wizerunkowe, ale również ekonomiczne.



Dlaczego Facebook ma być gryfny? A to już nawiązanie do innego promowania tego regionu. Gryfnie.com to chyba najbardziej popularny sklep z odzieżą, która promuje Śląsk i jego kulturę. Co za tym idzie, zarabia pieniądze. Wykorzystywanie elementów śląskiej kultury w marketingu był trafieniem w samo sedno sprzedaży. Można stwierdzić, że sklep internetowy oraz stacjonarny (w Katowicach) w ogóle nie przynosi strat, a same zyski. Jest dobrze rozpowszechniany w całej Polsce. Kupują w nim nie tylko rodowici Ślązacy, a ludzie z różnych regionów naszego kraju. Nawet GOROLE. Język i kultura Śląska jest tak fascynującym zjawiskiem, że grzechem byłoby na tym nie skorzystać. Takich sklepów jest coraz więcej. Ostatnio w Rudzie Śląskiej, został otwarty sklep Slonskidizajn.pl, który ma taką samą tematykę i również nieźle sobie radzi. 









Te przykłady pokazują nam, że warto promować własny region, gdyż można na nim wiele zarobić. Takie inicjatywy mogłyby pojawiać się w każdym regionie Polski i to najmniejszym. Bo jak nie zarabiać na swoim? Nie potrzeba jechać do Niemiec czy Holandii, wystarczy popatrzeć jak dobrze rozpromować swoją okolicę, miasto, wieś czy region. Przyjąć dobrą strategię marketingową i sukces gotowy!

piątek, 10 kwietnia 2015

ŃY MA GAŃBY GODAĆ PO ŚLUNSKU!

Gołdanie po ślunsku to żołdyn wstyd a przeciwnie- to je zaszczyt! Ślunsk to jedyn z nojbarzyj zamieszkałych regiunów Polski, kaj je wyjuntkowoł kultura a ślunski je jej najpopularniejszym elemyntym. Na tym blogu nie chcymy pisać o historii albo rozmyślać o tym czy ślunski to język abo yno dialekt. My chcymy pisać o Ślunsku niezwykłym, o jego tajemnicach, ciekawostkach, jedzyniu i humorze! Ale mogecie być spokojni- niektóre posty bydum tyż po polsku coby mogli je zrozumieć Ci, co po naszymu nie umium.

Ślunskoł gołdka je coraz to popularniejszoł a tera nawet zaczynoł podbijać wirtualny świat. Prócz takich portali jak klopsztanga albo gryfnie mogymy po ślunsku poczytać wikipedyjo a za niedugo nawet fejsbuk moge być nołsz!




Niedołwno internauci zaczyli akcja wysyłania briefów do administratorów fejsbuka. W tyn sposób chcielibymy wywalczyć ślonskoł wersja. Narazie je prawie 2,5 tysiunca popierajuncych akcyjoł ale to je za mało. Potrzebujymy 20 tys. podpisów pod takim briefem: 

"Prosimy o rozważenie wprowadzenia śląskiej wersji strony. To język mniejszości, stosowany w Polsce południowej i w północno-wschodniej części Republiki Czeskiej. Według ostatniego spisu powszechnego 509 000 osób używa tego języka. Śląski ma ten sam status co język fryzyjski, kataloński, galicyjski i kurdyjski, które są również obsługiwane przez witrynę."

To nie baje lekoł walka ale jus nawet firma Samsung wprowadziuła w swoich smartfunach opcja wyboru ślunskiego. Wszyściutkie aplikacje sum przetłumaczone na ślunski.


Źródło: innpoland.pl
Mumy nadzieja, że zbierymy tela podpisów coby my mogli swobodnie korzystać z fejsbuka i promować naszoł gołdka.

Trocha humoru na koniec:
- Łod dziś dzielymy sie robotóm - pado żóna do górnika. - Dziecko je nasze i roz ty go bydziesz kolebać, a roz jo.
We nocy żóna budzi mynża.
- Józef! Mały ryczy!
- To se pokoleb twoja połowa, a moja niych ryczy. 

A tera wsystkim życza jeszczy fajnego dnia i nojlypiyj to idźcie na plac, bo je tak ciepło, że szłoby się łopalać! :) 

Inny Ślunsk

Inny Ślunsk